Kolejny winylowy trip za nami

Po wakacyjnym odpoczynku wybraliśmy się w kolejny winylowy trip po Europie. Tym razem na celownik wzięliśmy 3 miasta: Dusseldorf, Kolonię i Amsterdam. 

Na początek odwiedziliśmy giełdę w Dusseldorfie. Impreza organizowana jest dwa razy do roku - na wiosnę oraz jesienią. Po udanej edycji w marcu postanowiliśmy odwiedzić ją jeszcze raz.  

Pomimo frekwencji mniejszej niż ostatnim razem udało nam się kupić wiele ciekawych płyt. Okazało się, że po 2 godzinach diggingu mamy kupione ponad 100 płyt. Poza klasycznymi tytułami często spotykanymi na giełdach udało się nam kupić kilka perełek takich jak dwie płyty King Crimson, czy oryginalne niemieckie wydanie albumu zespołu Can.

Po giełdzie zdecydowaliśmy odwiedzić sklepy płytowe w Dusseldorfie. Ostatecznie odwiedziliśmy tylko Hitsville Records, ponieważ reszta była zamknięta.

Po noclegu w Koln udaliśmy się na tutejszą giełdę. Na miejscu spotkaliśmy wielu wystawców, których poznaliśmy na giełdzie w Bonn. Wybór winyli był przeogromny. W ciągu 2 godzin kupiliśmy ponad 120 płyt :)

Po tym jak dobrze rozpoczęliśmy niedzielny digging postanowiliśmy pójść za ciosem i jechać od razu do Amsterdamu. Tam odwiedziliśmy zaprzyjaźniony Waxwell Records, w którym kupiliśmy około 100 płyt. Wśród nich wiele singli rapowych oraz kilka ciekawostek jak zafoliowane egzemplarze płyt Alan Parson Project czy holenderskie wydanie płyty Urszuli Dudziak w towarzystwie Michała Urbaniaka i Marcusa Millera.

Podsumowując, udało nam się kupić ponad 300 płyt. Jest to zdecydowanie najlepszy wyjazd pod kątem ilości przywiezionych sztosów. Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd ;)



2015-09-09 16:56:30