Od czasów teledysku ,,Thriller'' Michaela Jacksona, wiele się zmieniło w temacie klipów. Artyści wiedzę, że nie wystarczy już świetny montaż i ciekawa fabuła. W dobie Youtube i powszechnego streamingu, czasami trzeba przekroczyć pewnego rodzaju granicę, by zwrócić na siebie uwagę.

Telewizje muzyczne, obecnie nie mają racji bytu, a więcej emocji budzi ilość subskrybentów, niż ciekawa fabuła teledysku. Artyści wiedzą to doskonale i czasami przekraczają granice i są to często granice dobrego smaku. Oto trzy, najmocniejsze klipy, które wywołały wiele dyskusji.


Lindemann - Platz Eins

Wokalista Rammstein, udowodnił drugim albumem, że jest już artystą absolutnie samodzielnym i niekoniecznie potrzebny mu za plecami cały zespół. Co prawda, projekt Lindemann to wspólne dzieła Tilla Lindemanna i Petera Tägtgrena, jednak pomysły w większości wychodzą ze strony niemieckiego wokalisty. O ile w Rammsteinie było głośno, a teledyski budziły dyskusje, to nie było aż tak odważnie. Oczywiście, klip do ,,Pussy'' ukazywał odważne sceny seksu, jednak wszystko było zgrabnym fotomontażem. Tym razem jednak, Till Lindemann postanowił sam spróbować swoich sił w porno... Efekt jest jaki jest, a większość osób z ciekawości sięgnęła po solową twórczość wokalisty. Chyba o to chodziło.

https://www.youtube.com/watch?v=0nS9W7MdbrA&feature=emb_title


Behemoth - God=Dog

Twórczość zespołu Behemoth, jak i całego nurtu, oparta jest na kontrowersji, która przyciąga najbardziej odbiorców. W klipie o bardzo mocny tytule ,,God=Dog'', nie zabrakło krwi, nagości, obdartego ze skóry mężczyzny, który jest ukrzyżowany i licznych nawiązań do religii. Cóż, taki klimat Behemotha, jednak bardziej wrażliwsi, mogą sięgnąć po drugi projekt Nergala, który bardziej bluesowo podchodzi do tematu.

https://www.youtube.com/watch?v=Sf5GmhffA48&feature=emb_title


Marilyn Manson - The Nobodies

Mansona nie da się nie wymienić w tym zestawieniu. Oczywiście, estetyka klipów, często przypomina to co robiło Nine Inch Nails, co tylko podkreśla dobitniej, jaki wpływ wokalistę miał Trent Reznor. Manson ma na koncie masę mocnych klipów, jednak ten do ,,The Nobodies'', to jednak z bardziej mrocznych produkcji, które ukazują Mansona w całej okazałości, takim jakim zawsze był. Warto ten obrazek zobaczyć.

https://www.youtube.com/watch?v=qi5nTb-NRFU&feature=emb_title